Gruntowanie, malowanie, utwardzanie:

Pierwszy krok to uzbrojenie się w cierpliwość, przy malowaniu trzeba czasu, aby wszystko ładnie się skończyło z zadowoleniem z pięknych dłoni. Odłuszczamy płytkę paznokcia, możemy wykorzystać do tego zmywacz, jeśli nie wykonamy tej czynności lakier szybko się rozejdzie po płytce i odpryśnie. Następnie nakładamy bazę, może nią być bezbarwna odżywka, utwardzacz lub płyn przyśpieszający wysychanie lakieru. Zabieg ten jest konieczny głównie przy używaniu ciemnych lakierów powodujących przebarwienie paznokcia. Nabieramy trochę lakieru, jego nadmiar wycieramy o brzeg buteleczki i nakładamy na paznokieć trzeba pociągnięciami – od nasady paznokcia do jego czubka. Pierwsze pociągnięcie to środek płytki, a później boki. Najlepiej zaczynać od kciuka, gdyż tu lakier schnie najwolniej. Po około dwóch minutach nałóż kolejną warstwę lakieru, co sprawi, że kolor będzie bardziej jednolity i bardziej nasycony oraz zyska większą odporność na odpryski. Dwie warstwy to idealna ilość, więcej osłabia trwałość lakieru. Jeśli pomalowane zostały przypadkowo i skórki od razu zetrzyj z nich lakier patyczkiem kosmetycznym namoczonym w zmywaczu lub korektorem. Jeśli nie pomogło o odczekaj godzinę i umyj ręce wodą z mydłem. Ostatnią czynnością jest nałożenie utwardzacza, który przedłuży efekt, co najmniej o kilka dni. Jeśli zależy nam na czasie najlepiej użyć spryskiwacza przyspieszającego wysychanie lub zimnego powietrza z suszarki.